Strona główna     Galeria zdjęć     




Klasztor w Zagórzu, jeden z nielicznych klasztorow warownych w Polsce, nie miał szczęścia do historii. Jego okres świetności był bardzo krótki, później los go nie oszczędzał. Dziś jego piękne ruiny są wreszcie zadbane i chociaż raczej nie ma szans na odbudowę, jest szansa, że zły los wreszcie się od niego odwróci.
Warto tu zajrzeć by poszukać śladów dawnej świetności klasztoru, a z oddanej niedawno turystom wieży widokowej obejrzeć przepiękne widoki na dolinę Osławy i Góry Słonne :-)



Zagórz Klasztor karmelitów bosych



Fundatorem klasztoru karmelitów bosych był chorąży nadworny koronny i wojewoda wołyński Jan Franciszek Stadnicki. Prace przy budowie rozpoczęto w 1700 roku, a budowę ukończono w 1730 roku. W skład zespołu klasztornego wchodziły: kościół Wniebowzięcia NMP, klasztor oraz zabudowania gospodarcze.
Klasztor otaczały wysokie na pięć metrów mury obronne. Od strony wschodniej, tuż za murami, znajdował się szpital (przytułek) dla weteranów wojennych pochodzenia szlacheckiego ponieważ wolą wojewody Stadnickiego dodaną do aktu fundacyjnego był obowiązek opieki nad 12 żołnierzami-inwalidami.
Kościół posiadał specyficzną ośmioboczną nawę główną oraz dwie kaplice boczne, a ołtarz znajdował się od strony zachodniej. Całość zbudowana była z żółtego piaskowca. Do budowy sklepień łukowych i mniejszych elementów konstrukcyjnych użyto cegły. Kościół stanowiący centralny punkt wzgórza zbudowany został w stylu barokowym, na rzucie prostokąta. Za głównym wejściem była kruchta, a do nawy przylegało czteroprzęsłowe prezbiterium. Na osi poprzecznej nawy znajdowały się dwie kaplice. Prezbiterium było pokryte sklepieniem kolebkowym z lunetami, nawa płaską kopułą. Kruchta posiadała sklepienie beczkowe, kaplice krzyżowe. Od strony południowej mieściła się zakrystia. Fasada kościoła była bezwieżowa, trójprzęsłowa. W środkowym przęśle był główny portal, nad nim okno od chóru muzycznego. W bocznych przęsłach dwie nisze z rzeźbami. Fasada zwieńczona trójkatnym szczytem z okrągłym oknem. W prezbiterium były dwie wieże, w dolnej części kwadratowe, w górnej ośmioboczne nakryte hełmami. Wnętrze było ozdobione iluzjonistycznymi ołtarzami malowanymi na ścianach. Niewielkie fragmenty malowideł zachowały się do dziś  (fot.).
Okres świetności klasztor trwał do I rozbioru Polski. W okresie konfederacji barskiej w klasztorze przebywały jej wojska. W listopadzie 1772 roku, podczas oblężenia przez wojska rosyjskie, zabudowania klasztorne zostały ostrzelane z armat, a ich część uległa spaleniu. Klasztor odbudowano, jednak już nigdy nie odzyskał dawnej świetności. Obrona klasztoru w Zagórzu była ostatnią bitwą konfederacji barskiej.
W okresie zaborów klasztor znajdował się w zaborze austriackim. W 1822 roku doszło do wielkiego pożaru (podejrzewano też celowe podpalenie z inicjatywy władz zaborczych), jednak prawdopodobnie pożar był wynikiem sprzeczki pomiędzy przeorem o. Leonardem Umańskim i o. Janem Włodzimierskim, który aresztowany przez austriacką policję przyznał się w śledztwie do spowodowania pożaru. W 1831 roku rząd austriacki zniósł klasztor w Zagórzu, a karmelici zostali przeniesieni do Przeworska oraz Lwowa. Ocalałe z pożaru wyposażenie kościoła umieszczono w kościele parafialnym w Zagórzu. Przez kolejne sto lat klasztor niszczał...
Idea odbudowy klasztoru odżyła w 1956 roku. W 1957 roku kuria biskupia w Przemyślu przekazała ruiny z powrotem na własność zakonu karmelitów bosych. Wojewódzki konserwator zabytków w Rzeszowie wyraził zgodę na odbudowę klasztornego obiektu, a prowincja karmelitańska oddelegowała do Zagórza o. Józefa (Jana Prusa), brata Wawrzyńca Radkiewicza, a potem o. Aureliusza Balonka. Przygotowano plany odbudowy klasztoru, zakonnicy odgruzowali studnię i otoczenie kościoła, zorganizowano warsztat stolarski, oczyszczono z roślinności mury i nakryto dachem dawną kordegardę. Po śmierci o. Jana Prusa, w 1962 roku, Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie uchyliło zezwolenie na odbudowę obiektu, a karmelitów w asyście milicjantów eksmitowano z zabudowań klasztoru.
Po przejęciu obiektu przez gminę Zagórz, od 2000 roku trwały systematyczne prace mające na celu zabezpieczenie klasztoru. Oczyszczono mury kościoła i klasztoru z drzew i krzewów, położone prowizoryczne nakrycie na szczytach murów, uporządkowano teren wokoło. Ponownie ustawiono na kamiennym postumencie przed kościołem figurę Matki Boskiej z Dzieciątkiem  (fot.). Udało się też odbudować dwie częściowo zrujnowane baszty.
Obecnie po kolejnych pracach zabytkowe ruiny klasztoru wyglądają coraz piękniej. Z udostępnionej turystom wieży  (fot.) można podziwiać widoki na Zagórz, dolinę Osławy, Góry Słonne oraz wschodnią część Beskidu Niskiego  (fot.). Przy drodze prowadzącej z Zagórza ustawione są stacje Drogi Krzyżowej  (fot.)  (fot.).
W maju 2007 przy klasztorze posadzono dąb papieski oraz umieszczono na jego murach tablicę o treści:

"Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń. Jeśli kochacie tę ojczystą ziemię, niech to wołanie nie pozostanie bez odpowiedzi. Jan Paweł II
Ukochał Bieszczady i wielokrotnie tu powracał. Najznakomitszemu Turyście - ks. Karolowi Wojtyle, wdzięczni za dar jakim był dla Polski i świata Jan Paweł II - mieszkańcy miasta i Gminy Zagórz."  (fot.)

Na murach klasztoru znajduje się również druga tablica z imionami pochowanych tu niegdyś mnichów o treści:

"Pokój Tobie przechodniu. Wstrzymaj kroki. Kto z pośpiechem doby życia przebiega może iść dalej. Ciebie jednak proszę abyś się zatrzymał. Oto patrz i kolana do modlitwy zginaj bowiem w krypcie tego kościoła spoczywają ziemskie szczątki 55 ojców i braci Karmelitów Bosych, których w XVIII i XIX stuleciu miłość Chrystusa w modlitwie i pracy przywiodła na zagórski Marymont."  (fot.)

Klasztor leży na wzgórzu Mariemont (345 m npm) w zakolu rzeki Osławy. Jest jednym z nielicznych zachowanych klasztorów warownych w Polsce  (fot.)  (fot.)  (fot.). Wstęp bezpłatny.

Zagórz leży w powiecie sanockim na Pogórzu Bukowskim w pobliżu ujścia Osławy do Sanu. Przez Zagórz przebiega droga krajowa nr 84 (Sanok-Krościenko). Miasto położone jest w odległości około 9,5 km na południowy wschód od Sanoka.
Według danych z roku 2016 miejscowość liczyła około 5000 mieszkańców.

---------------------------------------
Wraz z zapadnięciem zmroku, a czasem nawet w biały dzień, przy ruinach klasztoru pojawiają się całe zastępy mnichów w brązowych habitach, z kapturami na głowach. Podobno to duchy braci zakonnych, którzy swoimi niezbyt świętymi postępkami za życia doprowadzili do pożaru i zniszczenia klasztoru. Teraz, po śmierci, wciąż nie mogą zaznać spokoju... Czasem przy jednej z wież widywana jest sylwetka tylko jednego mnicha, którego okoliczna ludność zwie strażnikiem. Podobno to duch brata Leona...
Jedna z legend głosi, że samotny duch to rycerz Marcin Nieczuja Śląski, konfederat barski, uczetnik powstania kościuszkowskiego i żołnierz napoleoński. Nieczuja Śląski przywdział habit i zamieszkał w klasztorze w 1813 roku. Nie mógł pogodzić się z upadkiem obyczajów innych braci zakonnych i doprowadzony do ostateczności wywołał pożar. Sam również zginął w ogniu, a jego ciało pogrzebano pod posadzką kościoła...




03.2017


Na podstawie stron internetowych: Klasztor w Zagórzu w Wikipedii, www.twojebieszczady.net - klasztor w Zagórzu oraz książki Jerzego Sobczaka Duchy w polskich zabytkach, Sport i Turystyka - Muza SA 2011.




Aktualizacja 22.03.2017






Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Klasztor karmelitów bosych w Zagórzu

Wszystkie zdjęcia wykonane aparatem Panasonic Lumix DMC-FZ300




Klasztor w Zagórzu w Wikipedii
twojebieszczady.net - klasztor w Zagórzu
bieszczady.info.pl - klasztor w Zagórzu
Parafia Wniebowzięcia NMP w Zagórzu
Towarzystwo Opieki nad Zabytkami Oddział Bieszczadzki - klasztor w Zagórzu
Zagórz w Wikipedii